Cukier a stan zębów

Już od lat wiadomo, że cukier nie jest dobry dla ludzkiego zdrowia, a może mu bardzo zaszkodzić i to na wiele sposobów. To go obarcza się m.in. za tak poważny rozwój nadwagi i otyłości w dzisiejszych czasach, a także za wiele chorób dotyczących zębów, wśród których występuje m.in. próchnica. To z nią każdy dentysta ochota musi sobie radzić zdecydowanie najczęściej, ponieważ próchnica pojawia się już u co drugiego jego pacjenta, a często i nawraca, ponieważ niektórzy ludzie mają bardzo podatne na nią zęby i są przez to narażeni na nią przez praktycznie całe swoje życie. Jeżeli do tego ich dieta będzie składać się w dużej części z cukru, próchnica pojawi się bez wątpienia, bo jednym z wywołujących ją czynników jest właśnie spożywanie słodkich pokarmów.

Dlaczego cukier doprowadza do próchnicy zębów?

Oczywiście bez bakterii próchnica nie mogłaby powstać, skoro jest ona chorobą bakteryjną. Bakterie muszą jednak mieć odpowiednie warunki do rozwoju, a cukier takie je dla nich stwarza. Przyspiesza on metabolizm, przyspieszając jednocześnie namnażanie się bakterii. Dentysta ochota widzi też, że może on skracać szlaki metaboliczne, przez co jego metabolizm będzie niepełny, co z kolei doprowadzi do demineralizacji tkanek zęba oraz do zakwaszenia płytki nazębnej. By nie musieć walczyć z jego negatywnym działaniem na zęby, wystarczy jak najbardziej go ograniczyć, a najlepiej całkowicie odstawić. Sięgając po dowolny produkt spożywczy, zaleca się spojrzeć na jego listę składników i ocenić, ile znajduje się w nim cukru. Jeżeli wystąpi on na pierwszym miejscu w składzie, co ma miejsce w przypadku większości słodyczy, lepiej go nie kupować, bo taki artykuł może nawet w połowie składać się ze szkodliwej sacharozy. Ludziom, którzy mimo wszystko nie potrafią obyć się bez słodkości, dentysta ochota zaleca zamienić zwykły, sztuczny cukier czymś zdrowszym dla ich zębów – chociażby aspartamem czy ksylitolem bądź erytrytolem. Te cukru nie szkodzą już uzębieniu, choć oczywiście też nie są do końca dobre dla zdrowia.